
1 szklanka sody oczyszczonej ( 3
opakowania po 80 g)
1/4 szklanki kwasku cytrynowego
1/4 szklanki soli gruboziarnistej
10 kropli eterycznego olejku
cytrynowego
Wszystko dokładnie wymieszałam i
wsypałam do pojemnika z pokrywką. Jeżeli proszek się „zbije”
nie trudno rozkruszyć go łyżką. Na
jedno mycie wsypuję do pojemnika na tabletki około 1 łyżki.
Zamiast płynu nabłyszczającego wlewam ocet spirytusowy. Efekt jest
rewelacyjny. Nadal nastawiam na dodatkowe płukanie, ale myślę, że
czasami pojawiający się nalot zależy od nadmiernej ilości
proszku, którą dawałam na początku. Bardzo polecam.
Maria